Tytuł: Portret nocą malowany
Autor: Mira Michałowska
Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza
Liczba stron: 125
Moja ocena: 7/10
Książka
ta okazała się moim pierwszym i jak do tej pory jedynym spotkaniem
z twórczością Pani Miry Michałowskiej. Jednak zupełnie udane to
było spotkanie i ku mojej radości owocne w towarzyszące mi podczas
lektury emocje... To kolejna z odnalezionych książek, na
którą natknęłam się podczas porządkowania strychu i
postanowiłam przeczytać.
Zauważyłam,
że te odnajdywane 'przypadki' książkowe są dla mnie bardzo
pozytywne, co mnie niezwykle cieszy.
Powieść
pani Miry to stadium z życia nastolatki, Małgosi - córki pediatry
i aktora, która czuje się bardzo samotna. W wyniku tego pewnego
dnia postanawia wymyślić sobie przyjaciółkę, która będzie jej
towarzyszyć w codzienności i nieco złagodzi ból osamotnienia.
Wyobraźnia dziewczyny tworzy Lilę - mądrą, miłą, idealną
znajomą... Dziewczynki zaprzyjaźniają się i wspólnie przeżywają
problemy wieku nastoletniego...
Sympatyczna,
'zgrabnie' napisana, przystępna książka dla młodzieży, ale i
starszych, którzy chcą poznać powody buntu swych pociech... Może
odnajdą w niej odpowiedzi na wiele nurtujących pytań zawiązanych
z wiekiem dojrzewania?
W
powieści Michałowska porusza istotny problem dojrzewania oraz
zagadnienia powiązane z tym okresem. To bardzo pouczająca książka
i polecam jej lekturę z pełną świadomością. Oceniam pozytywnie
i daję dużego plusa za pomysł i sposób przedstawienia problemu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz