wtorek, 26 marca 2013

MADAME

Tytuł: Madame 
Autor: Antoni Libera
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 394
Moja ocena: 10/10


Bez dwóch zdań Madame to najlepsza książka, jaką udało mi się przeczytać w tym roku... 
Mało jest książek, które od pierwszych przeczytanych stron mnie urzekną i przy których przepadam bez reszty pozostawiając codzienność "hen za sobą"... Madame należy do tych rewelacyjnych książek, o których się nie zapomina... do których chce się wracać... tych napisanych rewelacyjnym językiem... tych ujmujących... tych dla każdego... bo zarówno książkę tę zaliczyć można do romansu, jak też czytać jako thriller... a może się ona jawić jako świetnie skrojona powieść polityczna... tak gatunkowo różna, a zarazem autorowi udało się ją napisać w taki sposób, iż każdy dostrzeże w niej to co istotne... 

Madame to historia opisana z perspektywy ucznia klasy maturalnej okresu PRL-u. Chłopak próbuje wielu rzeczy: zakłada zespół muzyczny, zespół teatralny (bywa, że udaje mu się wygrywać), jednak wszystko kończy się nie po jego myśli... 

Pewnego dnia w jego codzienności pojawia się tytułowa Madame - nauczycielka francuskiego. Kobieta piękna, dumna, ale też zimna... a nade wszystko wyróżniająca się na tle innych belfrów... Bohater, tak jak wielu innych uczniów, ulega fascynacji jej osobą. Pragnie dowiedzieć się jak najwięcej o nowej nauczycielce... I odkrywa o niej wiele interesujących rzeczy... Libera ukazuje  nie tylko miłość ucznia do nauczycielki, ale odkrywa również przed nami coś innego... Madame to również wędrówka literacka przez lektury warte przeczytania, istotne z punktu widzenia literatury... Faust, Zwycięstwo,Popioły... 
Uwielbiam tego typu książki...  
Przeczytać ją na pewno warto... POLECAM!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz